STREFA KLIENTA Szukaj w serwisie...

Planujesz rozpocząć samodzielne treningi na siłowni?
Przeczytaj ebooka "Kulturystyka (nie tylko) dla początkujących".

Copyright © autor artykułu: Wojciech Kowalczyk - trener personalny
Wszelkie prawa zastrzeżone You can cite - zezwolenie na przedruk/publikację na warunkach określonych w 'prawach autorskich'

ZANIM SKOPIUJESZ - PRZECZYTAJ

Zdrowie vs pseudochoroby - czyli czemu w aptekach są zawsze kolejki?

Obłożnie chory, czy zdrów jak ryba? Czy nie masz czasem wrażenia, że po obejrzeniu kilku programów telewizyjnych, a ściślej mówiąc reklam w trakcie lub między tymi programami, Twój stan zdrowia znacznie się pogarsza?
Muszę przyznać, że mi często się to zdarza.

Włączam telewizję i okazuje się, że ...jestem chory:

Masz zawroty głowy? - mamy dla ciebie lek - weź pigułkę!
Jakieś wzdęcia? - mamy dla ciebie lek!
Łupie ci w kościach? - mamy dla ciebie lek!
Niedosłyszysz? - mamy dla ciebie lek!
Za bardzo się denerwujesz? - mamy dla ciebie lek!
Zdarza ci się o czymś zapomnieć? - mamy dla ciebie lek!
Smucisz się? - mamy dla ciebie lek!
Masz zgagę? - mamy dla ciebie lek!
...
Chłopak/dziewczyna cię nie chce? - mamy dla ciebie lek - weź pigułkę!, itd.

Trzeba przyznać, że reklamy te silnie oddziaływują na naszą psychikę.
Nie wierzysz? Wystarczy rzucić okiem na kolejki w pierwszej lepszej aptece, albo zapoznać się ze statystykami dotyczącymi najczęściej sprzedawanych "leków".

Zadaniem tego typu reklam jest oczywiście sprawienie, abyś poczuł(a) się, jak nagi człowiek w tłumie ubranych osób i oto... zjawia się ON twój wybawiciel - sprzedawca płaszczy!
Zauważ, że reklamy te nie uświadamiają Ci prawdziwego zagrożenia czyli tego, co tak naprawdę jest przyczyną Twoich dolegliwości i co należałoby zmienić, aby pozbyć się ich raz na zawsze.
Nie mówią też, że powinieneś/powinnaś zadbać o swoje zdrowie i zmodyfikować co nieco swój tryb życia, jeśli to on powoduje powyższe dolegliwości. Dlaczego? Dlatego, że byłoby to zapewne wielce niestosowne, nieprawdaż?
Tak więc, "aby nikogo nie urazić" lepiej jest mu powiedzieć: "Rób dalej to, co robisz! Jakby co - mamy dla ciebie lek - weź pigułkę!".

Sport to zdrowie Pamiętam też sytuację z mojego życia zgoła odmienną. Stanąłem kiedyś na komisji lekarskiej, przed pójściem do wojska. Pamiętam to drżenie serca (w perspektywie dwuletnia służba dla Ojczyzny). Naprawdę niezapomniane wrażenie:

"Proszę wyciągnąć ręce! Zrobić skłon! Wyprostować się! Proszę zrobić przysiad!
Dziękujemy! Kategoria A1. Do widzenia."

Stu mężczyzn, komisja potrafiła przebadać w godzinę. Same okazy zdrowia.
A jaka wydajność pracy!

Czy dziś jest inaczej? Wcale nie. Znam przypadki kilku niepełnosprawnych rencistów, którzy co chwilę muszą udowadniać przed komisją lekarską ZUS-u, że cudownie nie ozdrowieli.

Kiedy to wszystko na spokojnie analizuję, zastanawiam się, ile tak naprawdę warte jest moje zdrowie?
Nasuwa mi się tylko jedna odpowiedź - jest bezcenne!
Jeśli jednak trafisz w ręce ludzi, dla których Twoje zdrowie jest nic niewarte - możesz stracić wszystko!
Pół biedy, jeśli to będą tylko pieniądze wyrzucone w błoto. Gorzej jeśli przytrafi Ci się jakaś poważna choroba, a Ty trafisz w ręce, delikatnie mówiąc, partaczy.

Bo są niestety też prawdziwe choroby, niebędące wynikiem perswazyjnej reklamy.
Nawet nie trzeba iść do szpitala, żeby się o tym przekonać. Wystarczy rozejrzeć się wokoło, we własnej rodzinie, wśród znajomych. Nie trzeba długo szukać.
To właśnie dla takich osób leki są często jedyną formą ratunku.

Ale czy koniecznie dla Ciebie?
Jeśli masz zgagę po zjedzeniu tortu, to zamiast sięgać po "cudowny lek" z reklamy, proponowałbym zmianę diety.

Sugestia na koniec.
Zdrowie ma się tylko jedno i nie powinno się z nim eksperymentować. Jeśli czujesz się źle i jesteś chory - idź do lekarza. W pozostałych przypadkach wyłącz radio i telewizor :) i pójdź lepiej pobiegać!

Wojciech Kowalczyk
trener osobisty



Dokumentacja serwisu  |  Mapa serwisu

Copyright © 2012 - 2017 POLTREN Wojciech Kowalczyk

Valid XHTML 1.0 Strict